Nie wiem kiedy to się stało. Gdy przeszedłem do drużyny Rawa Katowice, która miała całkowicie odmłodzony skład, byłem jednym z najstarszych zawodników. Niektórych zawodników jeszcze nie było na świecie w czasie gdy ja zaczynałem grać w baseball kijem z lasu na podwórku. Przez całe lata uznawałem siebie za w miarę wysportowanego i sprawnego. Jednak ostatnio zacząłem zauważać u siebie oznaki starości, a objawia się to głównie trzema czynnikami:
- refleks - brakuje po prostu refleksu. Czas reakcji na mocne odbicie jest słabszy niż przed laty.
- regeneracja - nawet nie po samych urazach, ale ogólnie regeneracja po meczach, regeneracja ręki, regeneracja zmęczonego organizmu - to wszystko zajmuje znacznie więcej czasu niż przed laty.
- zwinność - to takie połączenie z szybkością. Ja sam tak tego nie zauważałem, ale gdy gdzieś tam widziałem jakiś filmik to jednak widać, że to już nie jest ta zwinność co przed laty.
Ale co gorsza widzę to też u jeszcze starszych kolegów. Teoretycznie proste odbicie w powietrze, a nagle starszy kolega jakoś tak wolno i ociężale się zbiera, że piłka spada na ziemię. Jak to jest możliwe? Starość. Kiedy to się stało? Kiedy dopadło i mnie? Nie wiem, ale to dość przerażające.

