piątek, 13 lutego 2026

#9 Polskie Boiska Baseballowe - Wrocław

 

Wrocław to obecnie największe polskie miasto, które posiada boisko baseballowe. Wbrew pozorom budowa boiska baseballowego w dużych aglomeracjach jest trudniejsza niż w mniejszych społecznościach. Bardzo nad tym ubolewam, bo moim zdaniem każda prężnie działająca drużyna w ośrodku miejskim powinna mieć swoje boisko. Ponad to uważam, że każda drużyna grająca w Ekstralidze powinna mieć swoje boisko. To po prostu wiele ułatwia i wiele zmienia. Tutaj najgorzej mają warszawiacy, którzy walczą o boisko od lat, ale z racji tego że to stolica i działki są w cenie - jest to niezwykle trudne. Jednak we Wrocławiu się udało. Nie było to też łatwe, ale udało się zorganizować całą strefę nazwaną MCS Zakrzów, a budowa została zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego. A ponieważ nie miał znaczenia pesel w głosowaniu to nie muszę mówić, że w głosowanie nad tymi projektami, zaangażowana była cała polska społeczność baseballowa. Otwarcie boiska nastąpiło w kwietniu 2018 roku. 

środa, 11 lutego 2026

#8 Polskie Boiska Baseballowe - Miejska Górka

 

Któż z Was słyszał kiedyś o Miejskiej Górce? Niewielkie miasteczko ponad 3000 mieszkańców położone w woj. Wielkopolskim, choć zdecydowanie bliżej im do Wrocławia. Teoretycznie niczym szczególnym się nie wyróżnia, ale w latach 90. miejscowi ludzie wprowadzili do szkół baseball i tak uformowała się drużyna Demony Miejska Górka. Rozwój był dość szybki i już w 2004 roku do użytku oddano boisko, a właściwie dwa boiska baseballowe: seniorskie i dla dzieci. Obiekt ma ponad 20 lat, więc można powiedzieć, że to także "kolebka" polskiego baseballu. Dzięki boisku, a co za tym idzie dobrym warunkom do treningu, drużyna Demonów zdobyła Mistrzostwo Polski w sezonie 2009. Niestety jak to w mniejszych miejscowościach bywa, kilka lat później troszeczkę się posypało i obecnie seniorska drużyna Demonów w ogóle nie gra w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ale boisko jest, tyle że obecnie częściej wynajmowane na mecze.

poniedziałek, 9 lutego 2026

#7 Polskie Boiska Baseballowe - Rybnik

 

Koniec śląskiej trylogii, a więc dziś czas na Rybnik. Jest to jeden z najlepszych obiektów baseballowych w Polsce. Przechodził sporo renowacji i ulepszeń. Był miejscem rozgrywania rozgrywek na poziomie europejskim. Zarządzane przez MOSIR w Rybniku. Ostatni duży remont miał miejsce w 2019 roku, a samo boisko powstało prawdopodobnie jeszcze w latach 90. Rybnik to kolebka baseballu w Polsce. To właśnie Silesia Rybnik wygrała rozgrywki Ekstraligi przez pierwsze 3 lata istnienia ligi w latach 1985-1987.

Jeśli się przypatrzycie na zdjęcie obok to być może zauważycie, że boisko nie jest symetryczne. Na prawym zapolu do płotu jest około 90 metrów. Na środkowym i lewym zapolu jest już około 100 metrów. Choć będąc na samym boisku tych różnic aż tak bardzo nie widać. 

piątek, 6 lutego 2026

#6 Polskie Boiska Baseballowe - Żory

 

Przenosimy się na południe, na Śląsk, a konkretnie do Żor, bo tam mieści się kolejne boisko baseballowe, zarządzane z tego co wiem przez miasto co ma sporo plusów. Boisko jest jednym z najstarszych w Polsce, powstało w 2002 roku i od początku jest domem miejscowej drużyny Gepardów Żory. Oczywiście w czasie tych 24 lat przechodziło mniejsze bądź większe zmiany, np. obecnie na prawym zapolu jest boisko softballowe włączone w baseballowe. Kiedyś tego nie było. Boisko jest dość duże. Niecałe 100 metrów po liniach i ok. 110 metrów na środku. To co jednak najbardziej wyróżnia obiekt w Żorach to blok mieszkalny tuż obok. Pamiętam, że był to dla mnie nie mały szok i myślałem sobie jak fajnie było by mieszkać w takim bloku i oglądać sobie mecze baseballowe z balkonu :) Zdecydowałem się opisać teraz boisko w Żorach bo to tam najczęściej rozgrywaliśmy mecze domowe jako Rawa Katowice przed powstaniem boiska w samych Katowicach. Boisko jest generalnie spoko, choć pamiętam, że były swego czasu problemy z mączką między bazą domową a pierwszą i była tam "piaskownica". Ale chyba się to poprawiło.

środa, 4 lutego 2026

Grzanie ławy: Pobite jaja - Benchwarmers 2: Breaking Balls (2019)

 


Czas trwania: 1 godz 31 min
Gatunek: Komedia, Sportowy
Premiera: 29 stycznia 2019
Produkcja: USA
Reżyseria: Jonathan A. Rosenbaum

Ben McGrath (Chris Klein) ma wielki potencjał i szansę na karierę w zawodowej lidze baseballowej. Niestety, jego nadzieje na grę niweczy niefortunny wypadek. Niedoszły sportowiec zostaje więc prawnikiem i zatrudnia się w kancelarii Schmood & Associates. Pewnego dnia otrzymuje jednak szansę powrotu na boisko. Jego niekonwencjonalny szef, Mel Carmichael (Jon Lovitz), przekonuje go, by sformował złożoną ze współpracowników drużynę softballową. Ben podejmuje się tego zadania, choć zdaje sobie sprawę, że stworzenie skutecznej drużyny z grupy ekscentrycznych prawników jest nie lada wyzwaniem.

Troszeczkę wyszedłem z obiegu jeśli chodzi o nowe filmy baseballowe i ogólnie produkcje baseballowe. Niegdyś wiedziałem o wszystkim co wychodzi, co jest dostępne po polsku, i tak dalej. Obecnie w zalewie platform VOD i w związku z tym w zalewie generalnie dość słabych produkcji moim zdaniem - przestałem się aż tak tym interesować. Ale przeglądając HBO MAX, trafiłem na film Grzanie ławy 2, a przecież część pierwsza z 2006 roku bardzo mi się podobała. No właśnie, po 13 latach robić część drugą? Coś mi  tu nie pasowało. 

I miałem rację, bo ten film nie ma praktycznie nic co było by związane z jedynką. To zupełnie osobna historia o wiele niższych lotów niż film sprzed lat. Takich filmów są już dziesiątki i to kolejny nic nie wnoszący film, który może sobie lecieć w tle, a wy spokojnie możecie się zająć czym innym. Zupełnie nie porywające kino telewizyjne. 5/10 to max.