poniedziałek, 8 czerwca 2026

1/8 Pucharu Polski - vs Kings Kraków

 

Jako drużyna grająca już 3 sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, zmagania w Pucharze Polski rozpoczęliśmy od 1/8 finału. Krakowianie w 1/16 finału pokonali minimalnie Bizony Rzeszów. I niestety trafiliśmy właśnie na Kingsów w 1/8. Dlaczego niestety? Bo gramy z nimi w jednej dywizji w PLB, więc po prostu dla mnie to już za dużo z jedną drużyną, robi się zbyt przewidywalnie. Zdecydowanie wolałem trafić na Demony Miejska Górka, choć wiem że jeśli chodzi o awans dalej, to lepiej że wylosował się Kraków. 

Ale do brzegu. Czwartego czerwca w czwartek, w Boże Ciało wyjechałem w stronę Katowic około godziny 7:30. W nocy padał deszcz, w czwartek miało już nie padać według środowych prognoz, ale te się szybko zmieniły i jednak rano nadal lał deszcz. Ostatecznie około godziny 9 gdy byłem już w Chorzowie dostałem informację, że mecz przełożony z godziny 12 na godzinę 15. Jednak większość drużyny także była na boisku i po prostu poszliśmy do sali konferencyjnej podyskutować o taktyce, sytuacjach na boisku, drużynie. Pogadanka trwała ok 1-1,5h, a potem ruszyliśmy pieszo na drugie śniadanie do Max Burgers. Po posiłku zabraliśmy się do przygotowywania boiska, suszenia, itd. Nie było normalnej rozgrzewki, batting practice, itp. bo po prostu nie było na to czasu. My w sumie sami ogarnęliśmy boisko, chociaż to Kraków oficjalnie był gospodarzem. Ale to już nie istotnie. Mecz rozpoczął się przed godziną 15, bo ok. 14:40. Różnica między ligą a Pucharem Polski jest taka, że tutaj rozgrywany jest tylko jeden mecz, ale za to trwa pełne 9 zmian.

środa, 3 czerwca 2026

Plan na czerwiec i terminarz WLB!


Kwiecień był obiecującym, baseballowym miesiącem. Maj wypadł poniżej oczekiwań pod względem liczby meczy. Za to czerwiec zapowiada się miesiącem kulminacyjnym, podczas którego rozegram najwięcej meczy. Mam już rozpisany terminarz z Rawą do lipca + pojawił się terminarz Wrocławskiej Ligi Baseballu, więc dziś w oczekiwaniu na kolejne mecze zapraszam do zerknięcia, a wygląda to tak: 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Po prostu uwierz - You Gotta Believe (2024)

 


Czas trwania: 1 godz 44 min
Gatunek: Sportowy, Familijny
Premiera: 30 sierpnia 2024 (świat)
Produkcja: USA
Reżyseria: Ty Roberts
Scenariusz: Lane Garrison, Ty Roberts

Grupa baseballistów staje przed szansą rozegrania najważniejszego sezonu w swoim życiu. Dla jednego z chłopców stawka jest jednak znacznie wyższa - drużyna walczy nie tylko o zwycięstwa, lecz także o spełnienie marzenia jego ojca. Z meczu na mecz zespół pokonuje kolejne przeszkody, uczy się współpracować i wierzyć w siebie. Gdy nikt nie daje im już szans, oni dokonują niemożliwego i docierają aż do finału Małej Ligi.

Nowość, którą odkryłem na platformie VOD HBO MAX. Film oparty na prawdziwej historii o drużynie z Małej Ligi. I wiecie co? To taki typowy film familijny, obejrzeć i zapomnieć. Nie było w nim nic wyjątkowego, ot taki film, który mógł by lecieć w tle do niedzielnego kotleta. 6/10.

poniedziałek, 25 maja 2026

Kolejne 2 wygrane - vs Kings Kraków


Wczoraj 24 maja w Katowicach rozegraliśmy kolejne mecze Polskiej Ligi Baseballu Dywizji 1 przeciwko Kings Kraków. Warunki były bardzo dobre, może nawet za ciepło bo momentami było chyba 28 stopni i słońce prawie przez cały czas. Pomimo generalnie przeciętnej gry, zwłaszcza w polu - zaliczamy dwa pewne zwycięstwa. Mimo to atmosfera na i po meczach jest grobowa, a to za sprawą naszego trenera z USA. Podsumowując nie ważne czy przegrywasz 28:0 czy wygrywasz 27:4 - po meczach jest i tak takie samo kazanie. I jakby rozumiem zamysł trenera, bo on chcę wykrzesać więcej z tych młodych chłopaków, jednak to też przypomina mi, że mój czas w Rawie dobiega końca. Ja po prostu chcę się cieszyć grą w baseball, za dużo negatywnej atmosfery sprawia, że człowiek mało się cieszy grą, a bardziej czuje się jak w pracy i czeka na koniec meczy jak na fajrant. 

wtorek, 19 maja 2026

Słabe sędziowanie 2 - vs Barons Wrocław

 

Czekałem z tym postem na statystyki od "Baseball in Poland", ale coś topornie to idzie, więc nie będę dalej czekał. I żeby nie było - nadal polegam głównie na swoich zapisach, bo wiem jak w Polsce wygląda poziom sędziów, także zapisowych, ale... zaliczyłem debiut na górce miotacza i głównie ta statystyka mnie interesowała. Może zedytuję posta, jeśli się coś pojawi. 

Mecze, które opisuję miały miejsce 10 maja w Katowicach i podejmowaliśmy Barons Wrocław. Niestety po raz kolejny muszę ponarzekać na sędziów. Jeden z sędziów to ten sam co ostatnio. Sytuacja skandaliczna: bazy pełne, 0 autów, strike out, łapacz nie łapie piłki, która leci pod back stop. Wg. przepisów w takiej sytuacji biegacz nie może biec na 1 bazę, bo jest strike out (mógł by, gdyby były 2 auty), tymczasem zawodnik Barons biegnie i wszyscy biegacze się przesuwają o 1 bazę. I co? Nic. Cisza, nikt nic nie mówi, gramy dalej. Nasz trener również tego "nie zauważył". Ja z prawego zapola krzyczałem, ale miałem słabe przebicie. Psuje to obraz polskiego baseballu i jest zwyczajnie denerwujące. 

Tymczasem ostatnie mecze z Silesią Rybnik, które miały odbyć się 17 maja - zostały przełożone z powodu złych warunków atmosferycznych.