Czas na boiska nieco mniej reprezentatywne, ale co najważniejsze to boisko istnieje do dziś, przynajmniej na ten moment. Jedyne boisko baseballowe w województwie warmińsko-mazurskim. Dom drużyny Yankees Działdowo, która najlepsze czasy ma już za sobą, a drużyna seniorska prawdopodobnie już się rozpadła. Dopadła ich typowa klątwa małych miast, czyli po prostu zawodnicy wraz z końcem szkoły średniej porozjeżdżali się do większych miast do pracy lub na studia. Niektórzy wciąż grają, ale w innych klubach, a dla innych przygoda z baseballem się zakończyła. Tak wygląda rzeczywistość w sportach amatorskich. Boisko istnieje i było dopuszczone do rozgrywek w Polsce. Nasuwa się Wam pewnie pytanie: Dlaczego jest takie małe i pokraczne?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy się cofnąć w czasie. Wiele klubów zaczynało swoje istnienie dzięki pojedynczej osobie, która wymyśliła w szkole baseball. Tak powstawały uczniowskie kluby sportowe i tak powstali Yankees Działdowo (swoją drogą dość niefortunna nazwa drużyny). Wszystko za sprawą świętej pamięci Zdzisława Ziółkowskiego. Oczywiście wszystko zaczęło się od dzieci i w tym właśnie miejscu istniało boisko dla dzieci, które jest mniejsze i wymaga mniej miejsca. Ale z czasem te dzieci zaczęły dorastać i nagle potrzeba było boiska większego do normalnych rozgrywek. W Działdowie przerobiono więc to małe boisko dziecięce na duże i wyszło tak jak na załączonym zdjęciu satelitarnym.




