Jak wspominałem - ten sezon był bardziej ubogi w mecze, liczbę rozegranych zmian, liczbę at bat i ogólnie bardziej ubogi we wszystkim. W związku z tym bardziej ubogi jest także wybór z tej serii podsumowującej wzorem zeszłego roku. Mimo to udało mi się coś wybrać, choć w tym roku pominę kategorię ATAK z tego względu, że nic jakoś nie zapadło mi tak mocno w pamięci z tej kategorii. Dlatego też
zapraszam na mini serię podsumowującą sezon 2025. Dziś Urazy, za około tydzień Najlepsze akcje obronne, a w okolicy Świąt ogólnie i ostatecznie podsumowanie i zamknięcie sezonu 2025.
1. Przeszywający ból po rozrzucie w okolicy łokcia-przedramienia w meczu przeciwko Wizards Opole w dniu 11 maja. Sam mecz wygrany 17:6. Dzień wcześniej narzucałem 2 zmiany przeciwko Barons Wrocław. Kolejnego dnia graliśmy z Wizards Opole. Często tak graliśmy w sezonie 2024, w tym roku tylko ten jeden raz i po dość mocnym rozrzucie przed meczem z Wizards coś uszkodziłem w ręce, prawdopodobnie nadwyrężyłem jakiś mięsień/ścięgna. Ból był na tyle mocny, że nie był bym w stanie grać, w związku z tym
musiałem wziąć silne środki przeciwbólowe, aby w ogóle zagrać. 2. Hit by Pitch w głowę również w meczu przeciwko Wizards Opole w dniu 11 maja. Mecz wygrany 19:4. Miotacz zupełnie nie miał kontroli, miałem bodajże pełny stan, gdy łapacz wziął czas aby zapiąć parkan. Wtedy już wiedziałem, że po takiej mini przerwie na 100% będzie niecelny narzut. No i był niecelny, ale nie spodziewałem się, że w głowę. Piłka poszła po moim barku/plecach i trafiła mnie w kask. Nie bolało to jakoś, kask rzeczywiście dobrze chroni, choć jest takie dziwne uczucie ogłuszenia. Nie wiem czy to nie pierwszy raz w karierze kiedy dostałem tak centralnie w głowę.
Poza tymi dwoma dokuczało mi prawe kolano, ale nie na tyle, żeby wpływało to jakoś na moją grę. Czyli generalnie sezon dość łaskawy jeśli chodzi o urazy.
Za około tydzień zapraszam na Najlepsze Akcje Obronne 2025! Tam będzie o wiele więcej punktów :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz