poniedziałek, 24 sierpnia 2026

Zimny prysznic - Dziady vs Rawa vs Giganci

 

W minioną sobotę odbył się towarzyski turniej baseballowy w Katowicach, gdzie kolejne 2 mecze zagrała moja nowa ekipa - Dziady Katowice. Niestety początki są ciężkie... bardzo ciężkie. Na meczach pojawiliśmy się 9-osobową kadrą i nie poszło nam tak dobrze jak ostatnio. Czeka nas wiele pracy, ale do brzegu. Zapraszam na małą relację, oczywiście standardowo z mojej perspektywy. 

Rawa Katowice - Dziady Katowice 10:6

Rozegraliśmy pełne 6 zmian i cały mecz spędziłem na 1 bazie. Niestety nie było to mój najlepszy występ. 2 errory. Jedna piłka do mnie i pewny aut. Choć ogólnie w meczu najgorzej wypadło zapole. Wiele prostych piłek przepuszczonych i Rawa nam odskoczyła. 

Na pałce:
Pop aut
HBP
Strike out
BB

Był to wyjątkowy dla mnie mecz, bo była obecna na nim (przez chwilę) moja córka i żona. Rawiacy byli lepsi po prostu i to trzeba im oddać. Wybili też 2 homeruny, więc wielkie gratulacje i do następnego!


Giganci Zielona Góra - Dziady Katowice 13:13

To był bardzo dziwny mecz. Rozegrałem pierwsze 4 zmiany na łączniku, gdzie miałem tylko jedno odbicie, pewnych chwyt i podanie na 3 bazę na gonitwę, która po błędzie 3-bazowego zakończyła się fiaskiem. Ostatnie 2 zmiany spędziłem na miotaczu, gdzie szło mi średnio. Bolała mnie łapa. Odbijali mnie, wprawdzie do obrońców, ale Ci popełniali błędy. Na miotaczu zaliczyłem 2 strike outy. Oddane 7 obiegów i wszystkie po errorach. I tutaj już głównie errory niestety infieldu. 

W ogóle początek meczu dość cisnęliśmy i poczuliśmy się tak pewnie, że nawet przestaliśmy kraść bazy, a jednak Giganci zaczęli odbijać, wstawili lepszego miotacza, który miał być chyba na drugi mecz i nagle zrobiło się nerwowo. Cały mecz dominowaliśmy, żeby na koniec zremisować. Rozegraliśmy pełne 6 zmian. 

Na pałce:
HBP. 1 run.
Strike out przebiegany
1-base hit. 1 RBI
Fly aut na CF

Trzeci mecz Rawa wygrała z Gigantami 10:7. Generalnie fajny turniej, ale pokazał dwie rzeczy: po pierwsze musimy znacznie wzmocnić obronę. O ile odbijać każdy z nas coś tam potrafi, o tyle w obronie nie możemy sobie pozwolić na tyle błędów. A po drugie musimy zdobyć jeszcze z 5 graczy. Teoretycznie jest nas około 13-14 w składzie Dziadów, ale niektórzy grają jeszcze w innych klubach i skutkuje to tym, że na taki mecz ciężko uciułać dziewiątkę. Tak więc na przyszły rok potrzeba minimum 3 nowych osób, a najlepiej 5 nowych osób. 

Pojawiła się opcja gry w luźnej lidze jesiennej PZBall pod nazwą Challenger i początkowo wyraziliśmy chęć gry jako Dziady. Były by to 3 turnieje baseballowe, na każdym 3 drużyny i 3 mecze, czyli 6 przeciwników. Jednak wrzesień nie jest zbyt dobrym miesiącem dla większości obecnego skromnego składu i po sobotnich meczach - stwierdziliśmy zgodnie, że to nie ma sensu na tym etapie formułowania drużyny, dlatego nie zagramy w tej lidze tej jesieni. 

Mimo to liczę i będę lobbował za tym aby zagrać jakieś sparingi, ze dwa mecze we wrześniu i ze dwa mecze w październiku jako Dziady. I wtedy zamknąć ten pierwszy debiutancki sezon i skupić się na przygotowaniach do kolejnego. 

Aha i na meczach była telewizja TVP3 Katowice. W związku z koniecznością wypowiedzi przez nasz team, zrobiliśmy losowanie i niestety padło na mnie i kolegę Adama. W związku z tym możecie zobaczyć skromny materiał TUTAJ od około 6 minuty. Podobno ma być jeszcze jeden materiał o nas dziś lub jutro. Zobaczymy. 

Dostaliśmy jako Dziady też zapytanie czy nie chcieli byśmy zagrać z Rawą w lidze Challenger. Ja oczywiście jestem zawsze chętny na grę w baseball, jednak z tym zastrzeżeniem, że jeśli ma być paka 15+ osób no to nie będę zastępował miejsca młodzieży. Czas pokażę. Na pewno tej jesieni priorytet to Wrocławska Liga Baseballu, ale nadal liczę, że uda się pograć więcej jeszcze we wrześniu i październiku, bo...

Kocham Baseball :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz