poniedziałek, 25 maja 2026

Kolejne 2 wygrane - vs Kings Kraków


Wczoraj 24 maja w Katowicach rozegraliśmy kolejne mecze Polskiej Ligi Baseballu Dywizji 1 przeciwko Kings Kraków. Warunki były bardzo dobre, może nawet za ciepło bo momentami było chyba 28 stopni i słońce prawie przez cały czas. Pomimo generalnie przeciętnej gry, zwłaszcza w polu - zaliczamy dwa pewne zwycięstwa. Mimo to atmosfera na i po meczach jest grobowa, a to za sprawą naszego trenera z USA. Podsumowując nie ważne czy przegrywasz 28:0 czy wygrywasz 27:4 - po meczach jest i tak takie samo kazanie. I jakby rozumiem zamysł trenera, bo on chcę wykrzesać więcej z tych młodych chłopaków, jednak to też przypomina mi, że mój czas w Rawie dobiega końca. Ja po prostu chcę się cieszyć grą w baseball, za dużo negatywnej atmosfery sprawia, że człowiek mało się cieszy grą, a bardziej czuje się jak w pracy i czeka na koniec meczy jak na fajrant. 

Rawa Katowice - Kings Kraków 7:11

Mecz spędziłem na ławce, gdzie trzeba było zachować kamienną twarz, bo na każdy błąd polowych - trener się wkurzał i wyżywał na ławie. Ogólnie nie najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale liczy się przede wszystkim wynik i kolejna wygrana w rozgrywkach PLB.













Rawa Katowice - Kings Kraków 27:4

Nie ukrywam, że byłem nieco wkurzony, załamany i jakoś tak bez chęci przez to siedzenie na ławie. Dodatkowo chyba przez ten upał rozbolała mnie głowa, ale zagrałem w drugim meczu i to w całości - i to na swojej nominalnej pozycji, czyli pierwszej bazie. Rozegraliśmy 5 zmian w obronie. Miałem jedną ładną akcję w obronie, odbicie pop za plecy na dobieg, które łapię w mocnym biegu na mocnym wyciągnięciu. Jeden z lepszych tegorocznych chwytów. 

W ataku: 
1-base hit
HBP
2-base hit 2 RBI
Infield fly (pop)
BB. 1 run. 
Groundaut

Grało mi się dobrze w drugim meczu, ale cieszyć się nie można, bo trener karci za czerpanie radości z gry. Masz się smucić, bo nie grasz jeszcze na mistrzowskim poziomie. 

Z pozytywnych wiadomości - pojawił się terminarz Wrocławskiej Ligi Baseballu. Niedługo pewnie pojawi się post o tym. Szykuje się także jeszcze jedna pewna akcja, która być może dojdzie do skutku, ale nie chcę zapeszać. Ten sezon na pewno będzie sezonem jakiś zmian.

A na razie dla mnie przerwa, bo do rozgrywek PLB wracamy dopiero 14 czerwca. Nie wiem czy wcześniej w Boże Ciało nie będzie rozgrywana 1/8 finału Pucharu Polski, ale w drużynie o tym cisza, a z tego co pytałem nikt nic nie wie i większość ma już plany na Boże Ciało, więc organizacyjnie nadal w Rawie zdarzają się wpadki i ciekawe co z tego wyjdzie. W najbliższy weekend są jakieś mecze w tej Czeskiej Regionalnej Lidze, ale ja się na to nie zapisywałem i ostatecznie nie wezmę w niej udziału. Tak więc dla mnie mała przerwa i ciekawe co wyjdzie z tego Pucharu Polski. Maj nie był aż tak intensywnym miesiącem. Za to czerwiec szykuje się naprawdę mega baseballowo. Kulminacja!

A na koniec jeszcze dzięki Natalii - możecie zobaczyć HBP, który otrzymałem w drugim meczu: 

Kocham Baseball :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz