czwartek, 20 listopada 2014
Filmowe podsumowanie sezonu 2014 w wykonaniu KSSP
Dziś premiera filmiku podsumowującego sezon 2014 w wykonaniu KSSP Bełchatów. Ciężko było coś stworzyć z tak ubogich materiałów, ale nie wyszło chyba tragicznie. Filmik na pewno lepszy niż zeszłoroczny. Trwa 3 minuty, a jego montaż zajął mi ok. 5 godzin (2 dni). Zachęcam do oglądania, komentowania i udostępniania.
wtorek, 18 listopada 2014
Po spotkaniu klubów
Poza KSSP był jeszcze jeden przedstawiciel nowej drużyny ze Szczecina. Obrady trwały bardzo długo i niestety w wielu kwestiach były różnice. Po tych obradach doszedłem do jednego wniosku: w zarządzie związku baseballu i softballu powinny zasiadać osoby nie związane z żadnym klubem baseballowym czy softballowym. Niestety w chwili obecnej jest to właściwie niemożliwe do realizacji. Poza ustaleniem terminów turniejów dla różnych kategorii wiekowych, niestety mało było konkretów. Drużyny nie mogą dogadać się w kwestii liczby meczy w Ekstralidze. W nowym sezonie ma być podział na północ i południe i drużyny z północy chcą 24 mecze, a z południa 12. Ciekawi mnie jak to wszystko się rozstrzygnie. Jeśli chodzi o pierwszą ligę to tradycyjnie jej kształt poznamy dopiero gdzieś w marcu.
Największym wydarzeniem przyszłego roku ma być mecz o Superpuchar rozegrane 30 maja w Kutnie. W planach jest zapełnienie trybun w Kutnie oraz rozegranie tego meczu przy sztucznym oświetleniu. Czy to się uda? Pożyjemy, zobaczymy.Czy polski baseball ma szansę na prawdziwy rozwój z prawdziwego zdarzenia? Patrząc na to wszystko myślę... że nie. Patrząc wstecz widać więc regres i nic nie zwiastuje aby miało być coś lepiej. Potrzeba chyba nowego pokolenia w tym związku i prawdziwych menedżerów i piarowców, aby coś ruszyć. Mimo wszystko życzę związkowi i całemu baseballowi jak najlepiej i sam staram się działać na rzecz promocji naszej dyscypliny w Polsce.
czwartek, 13 listopada 2014
Spotkanie z przedstawicielami Klubów
W najbliższy weekend 15-16 listopada odbędzie się w Kutnie, spotkanie z przedstawicielami klubów baseballowych i softballowych. Spotkanie odbędzie się w Centrum Małej Ligi w Kutnie i organizatorzy zapewniają zakwaterowanie. Na spotkaniu zostaną wręczone trofea dla drużyn softballowych oraz podziękowania dla trenerów kadr narodowych. Dwudniowe spotkanie ma także na celu integrację polskiego środowiska baseballowego.
Tematyka i termin spotkania:
15.11.2014 (sobota)
Od godz. 14:00
1. Omówienie sezonu 2014
2. Rozgrywki Ekstraligi i I ligi w baseballu w 2015 roku
3. Rozgrywki młodzieżowe w baseballu
4. Nowe kluby baseballowe
1. Omówienie sezonu 2014
2. Rozgrywki Ekstraligi i I ligi w baseballu w 2015 roku
3. Rozgrywki młodzieżowe w baseballu
4. Nowe kluby baseballowe
Od godz 17:30
1. Omówienie sezonu 2014
2. Rozgrywki PLSK w 2015 roku
3. Rozgrywki młodzieżowe w softballu
4. Nowe kluby softballowe
16.11.2014 (niedziela)
1. Omówienie sezonu 2014
2. Rozgrywki PLSK w 2015 roku
3. Rozgrywki młodzieżowe w softballu
4. Nowe kluby softballowe
16.11.2014 (niedziela)
Od godz.8:30
1. Omówienie współpracy Mała Liga &PZBall
2. Przedstawienie koncepcji rozwoju baseballu i softballu na następne lata
a) informacja nt. szkolenia trenerów w 2015 roku
b) oficjalne przedstawienie Trenerów Kadr Narodowych
c) przedstawienie i podsumowanie zmian na nowy sezon baseballowy i softballowych po spotkaniach z klubami
3. Sprawy różne
1. Omówienie współpracy Mała Liga &PZBall
2. Przedstawienie koncepcji rozwoju baseballu i softballu na następne lata
a) informacja nt. szkolenia trenerów w 2015 roku
b) oficjalne przedstawienie Trenerów Kadr Narodowych
c) przedstawienie i podsumowanie zmian na nowy sezon baseballowy i softballowych po spotkaniach z klubami
3. Sprawy różne
Wraz z Arkiem Michlewskim wybieramy się na to spotkanie, jako reprezentacji KSSP Bełchatów.
źródło: baseballsoftball.pl
piątek, 31 października 2014
Ostatnie 3 mecze w tym sezonie!
W ubiegły weekend (25-26.10.2014) rozegrałem ostatnie trzy oficjalne mecze w tym sezonie: dwa w barwach KSSP oraz jeden w barwach Rawy.
W sobotę przy okazji meczy KSSP tradycyjnie już było straszliwie zimno. W tym sezonie ciążyło nad nami jakieś fatum. Trzykrotnie wyjeżdżaliśmy na mecze baseballowe i za pierwszym razem cały dzień było zimno i mżawka, za drugim razem lało, a tym razem było koszmarnie zimno. To były najzimniejsze mecze w moim życiu.
Najważniejszym wydarzeniem meczu był mój debiut na pozycji catchera. Jest to ostatnia pozycja na jakiej jeszcze nie grałem w oficjalnych meczach. Tym samym po pięciu latach "oficjalnej gry", mam zaliczone wszystkie pozycje. Co ciekawe szło mi bardzo dobrze. Nie przepuściłem żadnej piłki z biegaczami na bazach. Ponadto raz złapał bym przeciwnika na kradzieży drugiej bazy, ale błąd popełnił drugobazowy. No i łapałem narzucane piłki, a przeciwnicy nie pozwalali sobie na kradzieże. Wiec generalnie uważam, że zagrałem dobrze i co najważniejsze - bardzo spodobała mi się ta pozycja!
Na pierwszy mecz wyszliśmy dość eksperymentalnie i przegraliśmy po emocjonującej końcówce 6:5 po 7 zmianach. Niestety zbyt słaby atak i za dużo błędów w obronie. Z mojej strony dobra postawa w ataku:
1-base RBI hit,
1 groundaut
wolne bazy.
W drugim meczu wyszliśmy już prawie w pełni optymalnym składzie i pewnie wygraliśmy 23:0. Oddałem chyba tylko 2 hity, ponadto całkiem nieźle mi się miotało. Na pałce również bez większych błędów. Same odbicia, wolne bazy lub 1-baza po errorze. 100% skuteczności w zdobywaniu bazy.
Bardzo cieszę się z tego, że udało nam się zagrać te 2 pożegnalne mecze. Ostatecznie w tym roku z KSSP zagraliśmy 5 meczy (3 wyjazdy). To o jeden więcej niż poprzednio. Teraz najważniejszym celem przez zimę i na wiosnę będzie pozyskanie nowych graczy. Jeśli udało by się znaleźć chociaż 3 nowe osoby - myślę, że w przyszłym roku mogli byśmy rozegrać o wiele więcej meczy, a może nawet w jakimś turnieju/lidze. Na pewno będziemy chcieli grać z drużynami pasującymi nam geograficznie, czyli z Defenders Częstochowa oraz Pasikonikami (w Kutnie).
Natomiast w niedzielę udaliśmy się do Rybnika na turniej finałowy Śląskiej Ligi Baseballu. Oczywiście tym razem było już ciepło. Naszym przeciwnikiem byli Grabarze Skarbimierz. Nie ukrywam, że po poprzednich meczach byłem zmęczony i na szczęście trener ustawił mnie na lewym zapolu. Miałem wiele poziemnych piłek oraz 2 popy, które z łatwością złapałem. Generalnie bez błędów. Pod koniec wszedłem na 1 bazę i popełniłem koszmarny błąd, no ale... to tak na zakończenie :)
Na pałce:
Groundaut
Wolna baza
Groundaut.
Mecz przegraliśmy 12:1 po 6 zmianach. Na plus jedynie mój rajd po bazach. Po wolnej bazie byłem na pierwszej, a po kolejnym hicie popędziłem na 3 bazę, gdzie był bym wyautowany przez dotknięcie, ale sprytny wślizg i jest safe. Potem Paweł Szczęsny odbił RBI singla i tak padł jedyny obieg Rawy w tym meczu.
Po meczach było ognisko z kiełbaskami i ogólnie bardzo fajny klimat na zakończenie tej ligi. Jedynie w sercu zaczynał panować żal, bo do człowieka docierało, że... to już koniec meczy w tym sezonie...
W sobotę przy okazji meczy KSSP tradycyjnie już było straszliwie zimno. W tym sezonie ciążyło nad nami jakieś fatum. Trzykrotnie wyjeżdżaliśmy na mecze baseballowe i za pierwszym razem cały dzień było zimno i mżawka, za drugim razem lało, a tym razem było koszmarnie zimno. To były najzimniejsze mecze w moim życiu.
Najważniejszym wydarzeniem meczu był mój debiut na pozycji catchera. Jest to ostatnia pozycja na jakiej jeszcze nie grałem w oficjalnych meczach. Tym samym po pięciu latach "oficjalnej gry", mam zaliczone wszystkie pozycje. Co ciekawe szło mi bardzo dobrze. Nie przepuściłem żadnej piłki z biegaczami na bazach. Ponadto raz złapał bym przeciwnika na kradzieży drugiej bazy, ale błąd popełnił drugobazowy. No i łapałem narzucane piłki, a przeciwnicy nie pozwalali sobie na kradzieże. Wiec generalnie uważam, że zagrałem dobrze i co najważniejsze - bardzo spodobała mi się ta pozycja!
Na pierwszy mecz wyszliśmy dość eksperymentalnie i przegraliśmy po emocjonującej końcówce 6:5 po 7 zmianach. Niestety zbyt słaby atak i za dużo błędów w obronie. Z mojej strony dobra postawa w ataku:
1-base RBI hit,
1 groundaut
wolne bazy.
W drugim meczu wyszliśmy już prawie w pełni optymalnym składzie i pewnie wygraliśmy 23:0. Oddałem chyba tylko 2 hity, ponadto całkiem nieźle mi się miotało. Na pałce również bez większych błędów. Same odbicia, wolne bazy lub 1-baza po errorze. 100% skuteczności w zdobywaniu bazy.
Bardzo cieszę się z tego, że udało nam się zagrać te 2 pożegnalne mecze. Ostatecznie w tym roku z KSSP zagraliśmy 5 meczy (3 wyjazdy). To o jeden więcej niż poprzednio. Teraz najważniejszym celem przez zimę i na wiosnę będzie pozyskanie nowych graczy. Jeśli udało by się znaleźć chociaż 3 nowe osoby - myślę, że w przyszłym roku mogli byśmy rozegrać o wiele więcej meczy, a może nawet w jakimś turnieju/lidze. Na pewno będziemy chcieli grać z drużynami pasującymi nam geograficznie, czyli z Defenders Częstochowa oraz Pasikonikami (w Kutnie).
Natomiast w niedzielę udaliśmy się do Rybnika na turniej finałowy Śląskiej Ligi Baseballu. Oczywiście tym razem było już ciepło. Naszym przeciwnikiem byli Grabarze Skarbimierz. Nie ukrywam, że po poprzednich meczach byłem zmęczony i na szczęście trener ustawił mnie na lewym zapolu. Miałem wiele poziemnych piłek oraz 2 popy, które z łatwością złapałem. Generalnie bez błędów. Pod koniec wszedłem na 1 bazę i popełniłem koszmarny błąd, no ale... to tak na zakończenie :)
Na pałce:
Groundaut
Wolna baza
Groundaut.
Mecz przegraliśmy 12:1 po 6 zmianach. Na plus jedynie mój rajd po bazach. Po wolnej bazie byłem na pierwszej, a po kolejnym hicie popędziłem na 3 bazę, gdzie był bym wyautowany przez dotknięcie, ale sprytny wślizg i jest safe. Potem Paweł Szczęsny odbił RBI singla i tak padł jedyny obieg Rawy w tym meczu.
Po meczach było ognisko z kiełbaskami i ogólnie bardzo fajny klimat na zakończenie tej ligi. Jedynie w sercu zaczynał panować żal, bo do człowieka docierało, że... to już koniec meczy w tym sezonie...
czwartek, 30 października 2014
San Francisco Giants mistrzem MLB!
Taki finał World Series z pewnością zadowolił nawet najbardziej wymagającego widza. Obie drużyny szły łeb w łeb, w skutek czego dzisiaj o godzinie 1 rano czasu polskiego rozpoczął się siódmy, ostatni i decydujący mecz o mistrzostwo MLB, czyli World Series.
W drugiej zmianie San Fransco wyszli na prowadzenie 2:0, jednak w dograniu zmiany to oni byli w opałach, w skutek czego Kansas City wyrównali na 2:2 i rozpoczynający miotacz - Tim Hudson został zmieniony (najszybciej zmieniony miotacz w siódmym meczu WS od ~1970 roku). Kolejny pitcher - Jeremy Affeldt miotał 2 i 1/3 zmiany. W czwartej zmianie gracz SF, Michael Morse zaliczył RBI single i Giants wyszli na prowadzenie 3:2. Później na górkę wszedł Bumgarner i to co tam wyprawiał to naprawdę mistrzostwo! Niesamowity zawodnik. Nie ma co ukrywać - mistrzostwo San Francisco to głównie jego zasługa. Wynik nie zmienił się do końca meczu i San Francisco zdobyli mistrzostwo.
Zawodnikiem meczu był zdecydowanie Bumgarner.
Ale na wielkie uznanie zasługuje również Sandoval, który na 3 wejścia na pałkę zaliczył 3 hity oraz 2 runy.
Akcja meczu: Joe Panik i jego Double Play.
Mecz skończył się o 4:30. Zaspałem dzisiaj do pracy, ale było warto!
W drugiej zmianie San Fransco wyszli na prowadzenie 2:0, jednak w dograniu zmiany to oni byli w opałach, w skutek czego Kansas City wyrównali na 2:2 i rozpoczynający miotacz - Tim Hudson został zmieniony (najszybciej zmieniony miotacz w siódmym meczu WS od ~1970 roku). Kolejny pitcher - Jeremy Affeldt miotał 2 i 1/3 zmiany. W czwartej zmianie gracz SF, Michael Morse zaliczył RBI single i Giants wyszli na prowadzenie 3:2. Później na górkę wszedł Bumgarner i to co tam wyprawiał to naprawdę mistrzostwo! Niesamowity zawodnik. Nie ma co ukrywać - mistrzostwo San Francisco to głównie jego zasługa. Wynik nie zmienił się do końca meczu i San Francisco zdobyli mistrzostwo.
Zawodnikiem meczu był zdecydowanie Bumgarner.
Ale na wielkie uznanie zasługuje również Sandoval, który na 3 wejścia na pałkę zaliczył 3 hity oraz 2 runy.
Akcja meczu: Joe Panik i jego Double Play.
Mecz skończył się o 4:30. Zaspałem dzisiaj do pracy, ale było warto!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




