Doczekałem się! Mamy terminarz i mamy jeden dzień do rozpoczęcia rozgrywek.
Nareszcie! Mój17 sezon na polskich boiskach czas zacząć! Dodatkowo w tym roku stuknie mi
20 lat baseballu w moim życiu. Mam nadzieję, że to będzie dobry rok. Jestem głodny gry i niesamowicie stęskniony za grą. Ale jednocześnie muszę powiedzieć, że to chyba sezon w który wchodzę "najgorzej" przygotowany. Żebyśmy się źle nie zrozumieli. Trenowałem i to momentami dość ostro, ale uraz ręki w lutym, sprawił, że do dziś czasami lekko czuję niektóre mięśnie w lewej ręce i miało to duży wpływ na moje przygotowania. Ale zobaczymy jak będzie. Czasami czułem się niesamowicie przygotowany, a na meczach nagle nic nie szło po mojej myśli, więc może tym razem będzie na odwrót? Kto wie.
W tym roku standardowo gram w swojej drużynie, czyli Rawie Katowice w ramach Polskiej Ligi Baseballu - dywizji 1, czyli najwyższy szczebel rozgrywek w Polsce. Dodatkowo weźmiemy udział w Pucharze Polski. Nieoficjalnie Rawa miała także grać w regionalnej lidze czeskiej jako dodatek, ale nie wiem w końcu na czym tam stanęło. Osobiście nie deklarowałem się z grą, więc nie jest/nie będzie to dla mnie priorytet, ale jeśli terminy mi by pasowały to sporadycznie chętnie pojadę i pogram, nie mówię że nie. I poza tym jest jeszcze jedna opcja w której prawdopodobnie będę grał sporadycznie, ale o tym może wspomnę jak już zagram pierwszy raz. Generalnie - szykuje się dużo grania w tym roku. Wprawdzie mam małe dziecko, więc powinienem nieco przystopować z grą, ale jednocześnie to dla mnie ostatni dzwonek na intensywną terminowo grę, bo jeszcze w tym roku żona jest na urlopie, a w przyszłym jak już wróci do pracy - będzie na pewno ciężej z terminami, co może wpłynąć na moją liczę rozegranych meczy.

Ale nie przedłużając -
terminarz. Pełny terminarz dla wszystkich drużyn jest dostępny
TUTAJ. Ale ja standardowo opiszę to ze swojej perspektywy, czyli mecze, które czekają mnie wyglądają tak:
04.04 Wielka Sobota (PLB): vs Silesia Rybnik (Rybnik)
12.04 niedziela (PLB): vs Kings Kraków (Katowice)
26.04 niedziela (PLB): vs Gepardy Żory (Żory)
10.05 niedziela (PLB): vs Barons Wrocław (Katowice)
17.05 niedziela (PLB): vs Silesia Rybnik (Katowice)
24.05 niedziela (PLB): vs Kings Kraków (prawdopodobnie Katowice)
04.06 czwartek Boże Ciało (1/8 PP): vs ? /Barons Wrocław/ ? (??)
14.06 niedziela (PLB): vs Gepardy Żory (Katowice)
21.06 niedziela (PLB): vs Barons Wrocław (Wrocław)
28.06 niedziela (1/4 PP): w przypadku wygrania meczu 1/8
04-05.07 sobota-niedziela (PLB): Mecze eliminacyjne z grupą północną w przypadku zajęcie miejsca 1-4.
22-23.08 sobota-niedziela (PLB): Start play-offów
Na razie może tyle, dalej już nie wybiegam, bo najpierw trzeba tam dotrzeć, a nie jesteśmy faworytem, zwłaszcza że większość klubów w Polsce mocno się wzmocniła na ten sezon. W tym roku jest moda na Wenezuelczyków. Wcześniej była moda na Japończyków. My standardowo gramy tylko swoimi ludźmi z czego większość to młodzież około 18 roku życia. Ale dobrze, niech nabierają doświadczenia. To może być świetna inwestycja w przyszłość Rawy.
Podsumowując moim zdaniem pewne jest około 19-20 meczy. W Pucharze Polski jeśli rzeczywiście trafiliśmy na Barons Wrocław (to informacja nie-pewna, być może dopiero będzie losowanie) to może być ciężko przebrnąć. W naszej grupie południowej podejrzewam, że uda się awansować do meczu kwalifikacyjnego, ale raczej z 3-4 lokaty a to znaczy, że z północy trafimy na 1-2 lokatę, więc znów może być ciężko, dlatego dalej nie wybiegam. Jeśli zaskoczymy to wtedy przyjdzie na to czas.
Tak jak mówię była mowa także o lidze regionalnej, ale nie wiem na czym stanęło. Może sporadycznie zagram. I dodatkowo jeszcze sporadycznie może zagram na luzie w "innej" drużynie, ale to po pierwszych meczach dam znać, bo tam też nie wiem jak to się skończy. Więc grania będzie sporo, przynajmniej do lipca. Druga część sezonu, zobaczymy. Ostatnimi czasy zawsze była lipa w tej rundzie jesiennej, ale liczę, że w tym roku też się uda coś pograć, chociaż sparingowo.
Jeśli chodzi o nowy sprzęt/zakupy baseballowe to w tym roku jest dość grubo. Mam 3 nowe pałki prosto z USA:
- Rawlings klon - dokupiłem też owijkę i ją prawdopodobnie będę używał na meczach. Najdroższa i najlepsze. Dopuszczona do rozgrywek
- Lousville mix - mix różnego drewna. Chyba nie ma jej na liście dopuszczonych pałek, więc ją raczej kupiłem na treningi. Podobnie wyważona jak Rawlings.
- Spark bambus - tą dokupiłem, bo była tania za niecałe 40 dolarów. Dopuszczona do rozgrywek. Nigdy jeszcze nie odbijałem bambusem.
Dodatkowo w końcu nabyłem nową rękawicę z Korei, 12 cali uniwersalna, ale prawdopodobnie używał jej będę w infieldzie (na 3 bazie i miotaczu). Na outfield zostawię nieco bardziej wyrobioną rękawicę. Swoją drogą to chyba pierwsza rękawica w mojej karierze, która była taka typowo sztywna i trzeba było ją wyrabiać. Robiłem to przez zimę, ale jeszcze nie jest w pełni rozbita, ale jak to mówią - najlepiej się rozbija podczas meczy i treningów. Wszystkie moje poprzednie rękawice były w sumie używane z tego co pamiętam, albo od kogoś dostałem. No i raz z Piratów dostałem nówkę 1-bazową, ale ona była typu ready-to-play, czyli już fabrycznie była "rozbita", co ma plusy i minusy.

Natomiast jako drużyna na ten sezon będziemy mieć nowe jerseye. Wspaniała wiadomość i cieszę się, że udało się to zrealizować. Nie ukrywam, że poprzednich żółtych nie darzyłem sympatią. Raz, że były dość nudne z racji tego, że jedno-kolorowe, dwa że bez nazwisk, trzy że kolor był bardzo "żywo-żółty" i przyciągał owady, a cztery że były dość krótkie i łatwo wychodziły ze spodni.
A na koniec może jeszcze dodam, że dostałem ofertę gry w klubie. Bardzo miłe uczucie kiedy ktoś do Ciebie piszę o to czy byś u nich nie pograł. Oczywiście jestem związany z Rawą, ale sprawa nie jest definitywnie zamknięta. To będzie mój szósty z rzędu sezon w Rawie i tak jak wspominałem na początku - Rawa ma zaplecze, ma szkolenie młodzieży i w końcu zabraknie dla mnie miejsca, lub po prostu głupio mi będzie zajmować miejsce jakiegoś potencjalnego młodzieńca. Taka jest kolej rzeczy i wiedziałem o tym od początku. Oczywiście żaden inny klub nie da mi prawdopodobnie tyle co Rawa, czyli przede wszystkim wspaniali ludzie, zaplecze, boisko i najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. Tak więc czas pokaże co będzie w przyszłości, ale na ten moment Rawa Katowice to mój jedyny, najważniejszy klub z którym jestem mocno związany pomimo dzielących nas kilometrów!
I to chyba tyle na dziś. Zapraszam w przyszłym tygodniu na podsumowanie pierwszych meczy z dnia otwarcia sezonu.
Kocham Baseball!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz