Tytuł oryginalny: Charlie Hustle & the Matter of Pete Rose
Reżyseria: Mark Monroe
Rok wydania: 2024
Czas trwania: 50 min
Liczba odcinków: 4
Gatunki: dokumentalny, sportowy
Reżyseria: Mark Monroe
Rok wydania: 2024
Czas trwania: 50 min
Liczba odcinków: 4
Gatunki: dokumentalny, sportowy
W 1989 roku legenda Major League Baseball, Pete Rose, otrzymał dożywotni zakaz pracy w tym sporcie po tym, jak dochodzenie ujawniło, że podczas swojej kadencji jako menedżer Cincinnati Reds obstawiał mecze. Ten czteroczęściowy dokument, będący retrospektywną podróżą obejmującą ponad 60 lat, szczegółowo opisuje jego awans, upadek i ostateczną próbę przywrócenia na stanowisko i miejsca w National Baseball Hall of Fame. Obraz zawiera obszerne materiały archiwalne, wywiady z członkami drużyny, rodziną, przyjaciółmi i dziennikarzami. To fascynujący portret gwiazdy baseballu, którego osiągnięcia na boisku i przestępstwa uczyniły go jedną z najbardziej polaryzujących postaci w amerykańskim sporcie.
W pewnym sensie jesteśmy obecnie rozpieszczani produkcjami baseballowymi, które możemy oglądać w Polsce i po Polsku. Głównie za sprawą serwisów VOD. Dzięki nim powstaje bardzo dużo takich produkcji dokumentalnych i mała ich część jest tłumaczona na nasz ojczysty język i trafia także do nas. I tak pomału sobie oglądam te różnorakie produkcje. W oko wpadł mi mini-serial, 4 odcinkowy o zawodniku Pete Rose.
Oczywiście znam to nazwisko niemalże od początku swojej baseballowej kariery. Wiadomo, że człowieka ciekawiły różne rekordy, a to właśnie jeden rekord wyśrubował tytułowy Pete Rose. Wybił on podczas całej kariery dokładnie 4256 hitów. Drugim i ostatnim zawodnikiem, który przekroczył barierę 4000 był Ty Cobb, również dość ciekawa persona. On wybił ich 4189.
Jednak zawsze o rekordziście było cicho, był mało znany jak na tak wielki rekord. Więcej się naczytałem czy nasłuchałem o Cobbie niż o Rose. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałem się, że nie trafił do Hall Of Fame za jakieś machlojki związane z obstawianiem meczy. Widziałem także, że sami Amerykanie nie darzą go sympatią. Tyle. Więcej się tematem nie interesowałem.
I właśnie dlatego, że ja niewiele o temacie w ogóle wiedziałem - dokument ten był dla mnie naprawdę ciekawy. Fajnie przedstawiona cała historia i pokazany Pete Rose w nienajlepszym świetle, ale na własne życzenie. To po prostu krętacz. Taki był i taki pozostał do śmierci. Miał też pecha trzeba przyznać, bo zmarł sekretarz MLB i jego odwieszenie nie zostało rozpatrzone.
Pomijając jednak wszystkie te aspekty. Uważam, że powinien trafić do Hall Of Fame. Jego rekord odbić jest bezdyskusyjny. Nie oszukiwał, więc powinien tam trafić. To, że był krętaczem i obstawiał mecze u bukmacherów to już inna para kaloszy, ale można powiedzieć, że został ukarany.
ps. Pomijając całą tą historię, uważam, że rekord odbić pobił by Ichiro Suzuki, gdyby od początku kariery grał w MLB.
Ode mnie solidne 7/10.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz