czwartek, 13 sierpnia 2015

Ostatnie mecze ŚLB

W najbliższą niedzielę, 16 sierpnia udam się wraz z Arkiem na ostatnie mecze Śląskiej Ligi Baseballu, aby wspierać Rawę Katowice w walce o lepszą lokatę. Bardzo się cieszymy, bo po pierwsze dawno nie graliśmy w baseball (prawie 2 miesiące), a po drugie mamy do wyrównania porachunki z drużyną Kraków Kings. Poza Krakowem zmierzymy się jeszcze z Gepardami Żory. Odliczam godziny do meczy! 

Na mecze jadę praktycznie zupełnie nieprzygotowany. Od początku lipca trenowałem zaledwie 4 razy. Wyjazd wakacyjny, kilka projektów i wyjazd służbowy uniemożliwiły mi bardziej zaawansowane przygotowania do meczy. Ale jestem dobrej myśli. Po meczach ruszam już ostro z treningami, aby złapać optymalną formę na turniej finałowy I ligi.

Mecze ŚLB zostały przełożone, więc baseballowa przerwa trwa nadal... :(

środa, 5 sierpnia 2015

Tęsknię

Okres wakacji to najgorętszy okres w moim życiu. Tyle się dzieje, tyle rzeczy chce zrobić, chcę wycisnąć ciepłe dni jak cytrynę... Stąd też zupełnie nie mam czasu aby cokolwiek napisać na bloga. Dlatego nastała tak długa przerwa na blogu... Ale niedługo będzie lepiej.

A ja? Cholernie tęsknie za baseballem. Ostatnie mecze rozegraliśmy 20 czerwca, a mi się wydaje że minęły wieki. Najbliższa okazja na mecze być może będzie 16 sierpnia (turniej ŚLB), ale jeszcze nie jestem pewien czy nie wyjadę na wyjazd służbowy i nie będę mógł wziąć udziału w meczach.

Na koniec sierpnia (29-30) planujemy rozegrać mecz towarzyski z KSSP Bełchatów. A najważniejsze mecze tego sezonu czekają nas 12-13 września, czyli finał I ligi baseballu. Czas szykować formę... marzę o meczu. Kocham Baseball.

czwartek, 25 czerwca 2015

III turniej I ligi

20 czerwca udaliśmy się do Działdowa na ostatni turniej I ligi rundy zasadniczej. Rok temu po meczach w Miejskiej Górce pisałem, że to ostatnie polskie boisko na jakim nie grałem. W tym roku jednak dochodzi kolejne - Działdowo. Z tego co się dowiedziałem ledwo co się udało przygotować boisko na turniej i jak na boisko robione samodzielnie - jest ok. Choć generalnie jest nieco za małe (prawe i środkowe zapole oraz za mała mączka). Ale lepsze takie niż piłkarskie.


Piraci Władysławowo @ Centaury II Warszawa 33:0 [HR: Damian Koza (Piraci)]
Na pałce z mojej strony:
- strike out
- fly aut na center field
- 1base hit
- 1 baza po errorze
- 1base hit
- wolna baza

Yankees Działdowo @ Piraci Władysławowo 3:9
Na pałce:
- hit by pitch
- 1baza po skrócie (error miotacza),
- wolna baza

W polu grałem na 1 bazie i generalnie bardzo dobry mecz z mojej strony. Miałem wprawdzie 2 errory, ale jeden na dość trudnej piłce (trudnym podaniu). Generalnie w tym meczu miałem mnóstwo trudnych podań (w ziemię) i generalnie prawie wszystko udało mi się złapać. Jeden z lepszych meczy w moim wykonaniu jeśli chodzi o 1 bazę. Jeśli chodzi o samodzielne auty to jeden fly aut oraz jeden tag aut przy gonitwie. 




wtorek, 16 czerwca 2015

Niemoc na pałce

W niedzielę udałem się do Rybnika, wspierać Rawę Katowice w kolejnym turnieju ŚLB. Niestety zamiast dwóch meczy rozegraliśmy tylko jeden. Powodem takiego stanu rzeczy był fakt, iż drużyna Grabarze Skarbimierz nie zebrała składu i nie pojawiła się w Rybniku. A szkoda...

Mecz z Silesią przegraliśmy aż 9:1. Miałem okazję zdobyć jedyny obieg dla Rawy po wielu błędach obrony Silesii. Mecz ogólnie nie taki zły. Na plus bardzo dużo udanych gonitw z naszej strony. Niestety wciąż brakuje miotacza i lepszego ataku w drużynie Rawy. Jeśli chodzi o atak dotyczy to także mnie, bo wciąż trwa moja zupełna niemoc na pałce. Wprawdzie nie zaliczam strike outów, ale ciężko mi jest zaliczyć hita...

4 zmiany spędziłem na lewym zapolu, gdzie nie miałem dużo roboty. Głównie asekurowałem infield, a w 4 zmianie miałem 2 piłki z powietrza. Ostatnie 3 zmiany spędziłem na 1 bazie, gdzie miałem jeden aut z powietrza i jedną udaną gonitwę. 

Na pałce:
- 1 baza po errorze
- fielder choice (niestety osoba na 1 bazie zamuliła i zaczęła biec po kilku sekundach. Gdyby pobiegła normalnie, myślę że była szansa na infield hit)
- fly aut.



Z racji tego, iż nie pojawili się Grabarze po meczu rozegraliśmy jeszcze mecz wewnętrzny. Grałem na 1 bazie i na łączniku. Tutaj już luźniejsza atmosfera i grało się całkiem przyjemnie, pomimo ponad 30-stopniowego upału.




A już w najbliższą sobotę jadę do Działdowa na ostatni turniej sezonu zasadniczego I ligi baseballu. Cel jest prosty: zakończyć sezon zasadniczy z kompletem zwycięstw. Poza tym liczę odblokować się na pałce. Odliczam już dni. Kocham Baseball :)

czwartek, 11 czerwca 2015

Relacja z 30 maja 2015

Krótka relacja mojego autorstwa z superpucharu baseballu, superpucharu softballu i nie tylko.