Jeśli miał bym wybrać ze wszystkich obiektów baseballowych w Polsce - największego przegranego to postawił bym na Skarbimierz. To przykład szansy... zmarnowanej szansy. Ale od początku. Istniała niegdyś taka drużyna: Grabarze Skarbimierz. Byli solidną ekipą, może nie z aspiracjami na medale w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale byli naprawdę solidną ekipą. Grali bez sukcesów w ekstralidze. W późniejszym czasie zrezygnowali z udziału w rozgrywkach Polskiego Związku Baseballu i Softballu, ale grali jeszcze w regionalnej Śląskiej Lidze Baseballu. Skarbimierz to wieś położona tuż obok Brzegu. I to właśnie tam w 2013 roku w Wałbrzyskiej Strefie Ekonomicznej w Skarbimierzu, rozpoczęto budowę hotelu wraz z boiskiem do baseballu i softballu. Inwestorem było Centrum Rekreacyjno – Sportowe Sp. z o.o. z siedzibą w Brzegu. To chyba jedyny przypadek w kraju, gdzie boisko zostało zbudowane przez prywatnego inwestora. Coś co nie mieści mi się w głowie.
piątek, 20 lutego 2026
środa, 18 lutego 2026
#11 Polskie Boiska Baseballowe - Piaseczno
Boisko baseballowe pod Warszawą? A było, było. Dziś pierwszy obiekt historyczny, którego już próżno szukać na mapach. Boisko baseballowe w Piasecznie ulokowane w sportowej okolicy miasta tuż obok bieżni i boisk piłkarskich. Boisko było domem miejscowej drużyny Zbójcerzy Piaseczno. Gdy zaczynałem swoją przygodę z baseballem (2006r.) to w Piasecznie baseball jeszcze istniał, ale kilka lat później Zbójcerze zniknęli z mapy Polski. W latach świetlności istniał w Piasecznie baseball seniorski, dziecięcy i softball. Z informacji do których dotarłem wynika, że wszystko zaczęło się od zespołu Skry Warszawa, a na jej podwalinach powstali później Centaury Warszawa, a w wyniku rozłamu powstali jeszcze właśnie Zbójcerze Piaseczno. Dość zagmatwanie to brzmi. Gdzieś mi się kojarzyło, że Zbójcerze byli mocną ekipą, ale jednak nigdy nie zajęli miejsca medalowego w rozgrywkach ligowych o Mistrzostwo Polski.
poniedziałek, 16 lutego 2026
#10 Polskie Boiska Baseballowe - Działdowo
Czas na boiska nieco mniej reprezentatywne, ale co najważniejsze to boisko istnieje do dziś, przynajmniej na ten moment. Jedyne boisko baseballowe w województwie warmińsko-mazurskim. Dom drużyny Yankees Działdowo, która najlepsze czasy ma już za sobą, a drużyna seniorska prawdopodobnie już się rozpadła. Dopadła ich typowa klątwa małych miast, czyli po prostu zawodnicy wraz z końcem szkoły średniej porozjeżdżali się do większych miast do pracy lub na studia. Niektórzy wciąż grają, ale w innych klubach, a dla innych przygoda z baseballem się zakończyła. Tak wygląda rzeczywistość w sportach amatorskich. Boisko istnieje i było dopuszczone do rozgrywek w Polsce. Nasuwa się Wam pewnie pytanie: Dlaczego jest takie małe i pokraczne?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy się cofnąć w czasie. Wiele klubów zaczynało swoje istnienie dzięki pojedynczej osobie, która wymyśliła w szkole baseball. Tak powstawały uczniowskie kluby sportowe i tak powstali Yankees Działdowo (swoją drogą dość niefortunna nazwa drużyny). Wszystko za sprawą świętej pamięci Zdzisława Ziółkowskiego. Oczywiście wszystko zaczęło się od dzieci i w tym właśnie miejscu istniało boisko dla dzieci, które jest mniejsze i wymaga mniej miejsca. Ale z czasem te dzieci zaczęły dorastać i nagle potrzeba było boiska większego do normalnych rozgrywek. W Działdowie przerobiono więc to małe boisko dziecięce na duże i wyszło tak jak na załączonym zdjęciu satelitarnym.
piątek, 13 lutego 2026
#9 Polskie Boiska Baseballowe - Wrocław
Wrocław to obecnie największe polskie miasto, które posiada boisko baseballowe. Wbrew pozorom budowa boiska baseballowego w dużych aglomeracjach jest trudniejsza niż w mniejszych społecznościach. Bardzo nad tym ubolewam, bo moim zdaniem każda prężnie działająca drużyna w ośrodku miejskim powinna mieć swoje boisko. Ponad to uważam, że każda drużyna grająca w Ekstralidze powinna mieć swoje boisko. To po prostu wiele ułatwia i wiele zmienia. Tutaj najgorzej mają warszawiacy, którzy walczą o boisko od lat, ale z racji tego że to stolica i działki są w cenie - jest to niezwykle trudne. Jednak we Wrocławiu się udało. Nie było to też łatwe, ale udało się zorganizować całą strefę nazwaną MCS Zakrzów, a budowa została zrealizowana w ramach budżetu obywatelskiego. A ponieważ nie miał znaczenia pesel w głosowaniu to nie muszę mówić, że w głosowanie nad tymi projektami, zaangażowana była cała polska społeczność baseballowa. Otwarcie boiska nastąpiło w kwietniu 2018 roku.
środa, 11 lutego 2026
#8 Polskie Boiska Baseballowe - Miejska Górka
Któż z Was słyszał kiedyś o Miejskiej Górce? Niewielkie miasteczko ponad 3000 mieszkańców położone w woj. Wielkopolskim, choć zdecydowanie bliżej im do Wrocławia. Teoretycznie niczym szczególnym się nie wyróżnia, ale w latach 90. miejscowi ludzie wprowadzili do szkół baseball i tak uformowała się drużyna Demony Miejska Górka. Rozwój był dość szybki i już w 2004 roku do użytku oddano boisko, a właściwie dwa boiska baseballowe: seniorskie i dla dzieci. Obiekt ma ponad 20 lat, więc można powiedzieć, że to także "kolebka" polskiego baseballu. Dzięki boisku, a co za tym idzie dobrym warunkom do treningu, drużyna Demonów zdobyła Mistrzostwo Polski w sezonie 2009. Niestety jak to w mniejszych miejscowościach bywa, kilka lat później troszeczkę się posypało i obecnie seniorska drużyna Demonów w ogóle nie gra w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ale boisko jest, tyle że obecnie częściej wynajmowane na mecze.
poniedziałek, 9 lutego 2026
#7 Polskie Boiska Baseballowe - Rybnik
Koniec śląskiej trylogii, a więc dziś czas na Rybnik. Jest to jeden z najlepszych obiektów baseballowych w Polsce. Przechodził sporo renowacji i ulepszeń. Był miejscem rozgrywania rozgrywek na poziomie europejskim. Zarządzane przez MOSIR w Rybniku. Ostatni duży remont miał miejsce w 2019 roku, a samo boisko powstało prawdopodobnie jeszcze w latach 90. Rybnik to kolebka baseballu w Polsce. To właśnie Silesia Rybnik wygrała rozgrywki Ekstraligi przez pierwsze 3 lata istnienia ligi w latach 1985-1987.
Jeśli się przypatrzycie na zdjęcie obok to być może zauważycie, że boisko nie jest symetryczne. Na prawym zapolu do płotu jest około 90 metrów. Na środkowym i lewym zapolu jest już około 100 metrów. Choć będąc na samym boisku tych różnic aż tak bardzo nie widać.
piątek, 6 lutego 2026
#6 Polskie Boiska Baseballowe - Żory
Przenosimy się na południe, na Śląsk, a konkretnie do Żor, bo tam mieści się kolejne boisko baseballowe, zarządzane z tego co wiem przez miasto co ma sporo plusów. Boisko jest jednym z najstarszych w Polsce, powstało w 2002 roku i od początku jest domem miejscowej drużyny Gepardów Żory. Oczywiście w czasie tych 24 lat przechodziło mniejsze bądź większe zmiany, np. obecnie na prawym zapolu jest boisko softballowe włączone w baseballowe. Kiedyś tego nie było. Boisko jest dość duże. Niecałe 100 metrów po liniach i ok. 110 metrów na środku. To co jednak najbardziej wyróżnia obiekt w Żorach to blok mieszkalny tuż obok. Pamiętam, że był to dla mnie nie mały szok i myślałem sobie jak fajnie było by mieszkać w takim bloku i oglądać sobie mecze baseballowe z balkonu :) Zdecydowałem się opisać teraz boisko w Żorach bo to tam najczęściej rozgrywaliśmy mecze domowe jako Rawa Katowice przed powstaniem boiska w samych Katowicach. Boisko jest generalnie spoko, choć pamiętam, że były swego czasu problemy z mączką między bazą domową a pierwszą i była tam "piaskownica". Ale chyba się to poprawiło.
środa, 4 lutego 2026
Grzanie ławy: Pobite jaja - Benchwarmers 2: Breaking Balls (2019)
Czas trwania: 1 godz 31 min
Gatunek: Komedia, Sportowy
Premiera: 29 stycznia 2019
Produkcja: USA
Reżyseria: Jonathan A. Rosenbaum
Ben McGrath (Chris Klein) ma wielki potencjał i szansę na karierę w zawodowej lidze baseballowej. Niestety, jego nadzieje na grę niweczy niefortunny wypadek. Niedoszły sportowiec zostaje więc prawnikiem i zatrudnia się w kancelarii Schmood & Associates. Pewnego dnia otrzymuje jednak szansę powrotu na boisko. Jego niekonwencjonalny szef, Mel Carmichael (Jon Lovitz), przekonuje go, by sformował złożoną ze współpracowników drużynę softballową. Ben podejmuje się tego zadania, choć zdaje sobie sprawę, że stworzenie skutecznej drużyny z grupy ekscentrycznych prawników jest nie lada wyzwaniem.
Troszeczkę wyszedłem z obiegu jeśli chodzi o nowe filmy baseballowe i ogólnie produkcje baseballowe. Niegdyś wiedziałem o wszystkim co wychodzi, co jest dostępne po polsku, i tak dalej. Obecnie w zalewie platform VOD i w związku z tym w zalewie generalnie dość słabych produkcji moim zdaniem - przestałem się aż tak tym interesować. Ale przeglądając HBO MAX, trafiłem na film Grzanie ławy 2, a przecież część pierwsza z 2006 roku bardzo mi się podobała. No właśnie, po 13 latach robić część drugą? Coś mi tu nie pasowało.
I miałem rację, bo ten film nie ma praktycznie nic co było by związane z jedynką. To zupełnie osobna historia o wiele niższych lotów niż film sprzed lat. Takich filmów są już dziesiątki i to kolejny nic nie wnoszący film, który może sobie lecieć w tle, a wy spokojnie możecie się zająć czym innym. Zupełnie nie porywające kino telewizyjne. 5/10 to max.
poniedziałek, 2 lutego 2026
#5 Polskie Boiska Baseballowe - Władysławowo
To wyjątkowe boisko z kilku względów, a dla mnie to już szczególnie wyjątkowe, bowiem to ono przyczyniło się do mojego przejścia do drużyny Rawy Katowice. Boisko we Władysławowie powstało dość niespodziewanie. Przez ponad 15 lat istnienia drużyny, Piraci Władysławowo rozgrywali swoje mecze w Osielsku. Od 2010 ja byłem zawodnikiem Piratów. Gdy czasami rozmawiałem ze znajomymi czy rodziną i mówiłem, że gram w Piratach Władysławowo, to od razu padało pytanie czy jeżdżę na mecze/treningi aż do Władysławowa? Od razu uspokajałem, że trenuje w Bełchatowie, a mecze rozgrywamy "prawie" w połowie drogi. Więc wszystko się kleiło, zwłaszcza że z początku jeździliśmy w czwórkę, potem w trójkę, a potem już tylko we dwóch, ale to także zawsze raźniej i taniej.
Obiekt we Władysławowie jest najbardziej specyficzny ze wszystkich w Polsce, ponieważ był robiony od zera przez Grzegorza Białasa, obecnego prezesa Polskiego Związku Baseballu i Softballu i wszystko działo się bardzo szybko, przynajmniej z mojej perspektywy. Pojawiła się opcja dzierżawy ziemi na 20 lat za jakieś śmieszne pieniądze czy w ogóle za darmo i to był punkt odniesienia jeśli chodzi o nowe boisko. Dalej wszystko potoczyło się już książkowo, oczywiście nie było tak kolorowo jak np. w Katowicach. Nie przyszedł wykonawca, który wybudował boisko od zera, tylko wszystko było robione powoli etapami pod nadzorem Białego. Tak więc najpierw równanie terenu, grodzenie boiska, mączka, sianie trawy. W związku z chałupniczą budową, nie wyglądało też ono od początku aż tak profesjonalnie. Pierwszy raz na boisku pojawiłem się w czerwcu 2021 roku. Z daleka boisko wyglądało super, ale z bliska już było widać, że trawa jest dość rzadka i nie aż tak równa jak się z daleka wydawało. To jednak najszybciej zmieniające się boisko w Polsce. Co roku widziałem jak staje się coraz lepsze i w chwili obecnej to jeden z najlepszych obiektów baseballowych w Polsce.
piątek, 30 stycznia 2026
#4 Polskie Boiska Baseballowe - Katowice
Kolejny obiekt mogę opisać krótko - to mój dom. To najnowsze boisko baseballowe w Polsce z którym jestem związany od samego początku. Otwarcie nastąpiło jesienią 2022 roku, a ja do Rawy na stałe powróciłem w 2021 roku.
Boisko jest częścią dużego kompleksu sportowego i zarządza nim MOSiR przy ulicy Asnyka 27. Jest to jedno z mniejszych boisk w Polsce. Do płotu homerun na lewym i prawym zapolu jest zaledwie 81 metrów, a na środku 97 metrów. Tę dość bliską odległość rekompensuje wysoki na 8 metrów płot, ale nie oszukujmy się - mimo to boisko jest po prostu małe i wybicie tripla przy dobrej drużynie jest niemalże niemożliwe.
Na lewym zapolu w boisko główne jest również wciśnięte boisko do rozgrywek softballowych i dziecięcych. Szkoda, że nie dało się zrobić oddzielnego małego boiska, bo to wiele by ułatwiło. Poza boiskiem są także 2 klatki do odbijania i 2 bullpeny. Boisko to również wyróżnia się najtwardszą mączką w Polsce, zwłaszcza w suche letnie dni. No i jeszcze kwestia drenażu z którą są problemy i często po deszczu boisko długo schnie i zalega na nim woda. I żeby nie było - to jedno z najlepszych i najnowocześniejszych boisk w Polsce. Wymieniłem kilka mankamentów, bo boisko znam jak własną kieszeń. Jako, że to mój dom to rozegrałem na nim prawdopodobnie największą liczbę meczy w karierze.
poniedziałek, 26 stycznia 2026
#3 Polskie Boiska Baseballowe - Osielsko
Czas na wyjątkowy obiekt, bo to tutaj miał miejsce mój debiut w rozgrywkach baseballowych w Polsce, a było to podczas Pucharu Polski w kwietniu 2010 roku w Osielsku. To boisko z dość długą historią, jedno z pierwszych w naszym kraju. Nie znam dokładnej daty otwarcia, ale wiem, że w roku 2000 nadano mu imię Międzynarodowej Fundacji Młodych Baseballistów. W ogóle w Osielsku mają ciekawą historię, bo wszystko jest dziełem zapaleńców, a w miejscu gdzie jest boisko niegdyś rosły dęby, stąd też nazwa drużyny Dęby Osielsko. I to się szanuje. Już nie raz wspominałem na blogu, że nie podobają mi się angielskie nazwy drużyn w Polsce. Dziwnie brzmi takie małpowanie. Tutaj w Osielsku - naprawdę konkretna nazwa podparta konkretną historią.
Linia homerun tutaj jest dość zmienna i odległość zależnie od miejsca waha się od około 96 metrów do 109 metrów, co sprawia, że obiekt w Osielsku jest jednym z największych w Polsce. Jak widać bezpośrednie sąsiedztwo boiska dla dzieci zmusiło pofalowanie płotu końcowego.
piątek, 23 stycznia 2026
#2 Polskie Boiska Baseballowe - Kutno 2
Tempo wpisów cyklu o polskich boiskach baseballowych będzie dość obfite, bo chcę do sezonu, czyli do wiosny skończyć ten przegląd, więc myślę, że spokojnie spodziewajcie się 2-3 wpisów tygodniowo.
A dziś na tapet idzie drugie duże, seniorskie boisko baseballowego w kompleksie Małej Ligi w Kutnie. Co ciekawe pomimo, że to boisko bardziej "boczne" to jest większe niż boisko główne, bo do płotu jest około 100 metrów na całej długości. Boisko jest świetnie wyprofilowane, widać, że jest na podwyższeniu, pomyślano o drenażu i zrobili to w mistrzowski sposób. Samo boisko nie odstaje poziomem od Stan Musial Stadium, po prostu nie ma takiego zaplecza, tj. trybun, budynków sędziowskich, itp. W sumie szkoda, że od tylu lat nie pomyślano aby dodać jakieś ławeczki czy krzesła na nasypach po bokach dla kibiców, bo właśnie kibice jak już są to muszą siedzieć na trawie na nasypie.
środa, 21 stycznia 2026
#1 Polskie Boiska Baseballowe - Kutno 1 "Stan Musial Stadium"
Rozpoczynamy nowy cykl na blogu w którym zamierzam zrobić przegląd wszystkich boisk baseballowych seniorskich w Polsce, zarówno te które istnieją do dzisiaj, jak i te których już nie ma. Mam w planie też kilka bonusów. Nie będzie to nic bardzo rozbudowanego, ot po prostu chciał bym mieć te wszystkie boiska w jednym miejscu.
Na pierwszy ogień idzie jedyny stadion baseballowy w Polsce, czyli Stan Musial Stadium w Kutnie z ogromnymi trybunami i całym zapleczem. Zdecydowanie najlepsze boisko baseballowe w Polsce: najbardziej przyjemna mączka, najbardziej zielona trawa i wszystko jest tutaj naj. Trybuny mieszczą 2000 widzów i choć nigdy prawdopodobnie tyle osób na nich nie było, to zdarzały się mecze z naprawdę dużą ilością widzów.
Boiskiem jak i całym kompleksem zarządza Centrum Małej Ligi i ma to sporo minusów, zwłaszcza dla miejscowej drużyny Stali Kutno, którzy miewają problemy, aby się dogadać z Małą Ligą. Skutek tego jest taki, że boiska częściej stoją puste niż trenują czy grają na nich zawodnicy.
czwartek, 15 stycznia 2026
Pod drzewem grejpfrutowym: CC Sabathia - Under the Grapefruit Tree: The CC Sabathia Story (2020)
Czas trwania: 1 godz. 7 min.
Gatunek: Dokumentalny
Premiera: 22 grudnia 2020
Produkcja: USA
Scenariusz: Aaron Cohen
Dokument przedstawia sylwetkę miotacza New York Yankees - Cartsena Charlesa "CC" Sabathii Jr. - biorąc za bazę zakulisowe historie z jego ostatniego sezonu w zespole w roku 2019. Sportowiec w szczery sposób mówi o swojej drodze na szczyt, która rozpoczęła się w Vallejo w Kalifornii, gdzie przyszły mistrz doskonalił umiejętności, rzucając grejpfrutami na podwórku babci. Produkcja pokazuje wzloty i upadki jednego z najlepszych miotaczy w historii. Mężczyzna spogląda wstecz na swoje dziedzictwo, a także na liczne wyzwania, którym musiał stawić czoła - w tym wieloletnią walkę z uzależnieniem, która miała kulminacyjny punkt w 2015 roku.
Film dostępny na HBO Max z napisami. Nie wiem, albo to nie jest dla mnie gatunek takie filmy biograficzne, albo ten jest po prostu nijaki, ale podobne odczucia miałem po filmie o Othanim. Więc generalnie jest kilka ciekawych rzeczy, ale film mnie nie porwał. Ot typowa kariera jednego z lepszych zawodników, czyli w międzyczasie jakieś problemy, uzależnienia, itp. No takie 5/10.
środa, 7 stycznia 2026
Słodkie sny - Sweet Dreams (2024)
Czas trwania: 1 godz. 35 min.
Gatunek: Komedia
Premiera: 12 kwietnia 2024
Produkcja: USA
Reżyseria: Lije Sarki
Morris zostaje zmuszony do pójścia na odwyk i zaczyna trenować softballową drużynę wychodzących z nałogu wyrzutków. Ich celem jest wygranie nagrody pieniężnej, bo chcą udowodnić, że każdy może osiągnąć sukces.
Nie wiem czy ten film w ogóle można uznać za baseballowy, ale jednak baseball, a właściwie softball slowpitch gra tutaj poniekąd pierwsze skrzypce i w sumie ten wątek zachęcił mnie do obejrzenia tego filmu. Niestety historia mnie nie porwała, wręcz film mnie wynudził, więc generalnie nie polecam. 4/10.














