Skrót jednego z półfinałów TUTAJ!
niedziela, 9 lutego 2014
Finał Caribbean Series!
Skrót jednego z półfinałów TUTAJ!
niedziela, 2 lutego 2014
Serie del Caribe 2014
Pierwszego lutego rozpoczęła się kolejna edycja turnieju o Caribbean Series, czyli Puchar Karaibów. To już 56. edycja i w tym roku jest dość wyjątkowo, bowiem do turnieju powraca Kuba. Udział bierze 5 drużyn i grają każda z każdą następnie 4 drużyny zmierzą się w play off, gdzie przegrany odpada i tak wyłonią się finaliści.
Osobiście jakoś szczególnie lubię ten turniej. Być może dlatego, że jest rozgrywany w tym okresie, kiedy tak bardzo brakuje mi baseballu i turniej ten jest dla mnie idealnym lekiem przeciwbólowym, przynajmniej na ten tydzień? Tak czy owak zachęcam i was do śledzenia meczy, bo naprawdę warto. Drużyny karaibskie prezentują naprawdę wysoki poziom.
W centralnej Polsce mamy odwilż. Po 2 tygodniach zimy, znów powracają cieplejsze temperatury. Według prognozy długoterminowej na razie nie widać kolejnego ataku zimy. Wprawdzie nie można być niczego pewnym do końca, jednak myślę, że nie będzie długiej i mroźnej zimy w tym roku, może z jeszcze jeden atak nastąpi, ale nic więcej. Nic tylko się cieszyć, że w tym roku sezon i treningi z prawdziwego zdarzenia na dworze można zacząć wcześniej.
Osobiście jakoś szczególnie lubię ten turniej. Być może dlatego, że jest rozgrywany w tym okresie, kiedy tak bardzo brakuje mi baseballu i turniej ten jest dla mnie idealnym lekiem przeciwbólowym, przynajmniej na ten tydzień? Tak czy owak zachęcam i was do śledzenia meczy, bo naprawdę warto. Drużyny karaibskie prezentują naprawdę wysoki poziom.
W centralnej Polsce mamy odwilż. Po 2 tygodniach zimy, znów powracają cieplejsze temperatury. Według prognozy długoterminowej na razie nie widać kolejnego ataku zimy. Wprawdzie nie można być niczego pewnym do końca, jednak myślę, że nie będzie długiej i mroźnej zimy w tym roku, może z jeszcze jeden atak nastąpi, ale nic więcej. Nic tylko się cieszyć, że w tym roku sezon i treningi z prawdziwego zdarzenia na dworze można zacząć wcześniej.
piątek, 24 stycznia 2014
Baseballowy kolekcjoner
Dziś postanowiłem wziąć kąpiel. Bardzo dawno już nie relaksowałem się w wannie, zawsze brakowało czasu i szybki prysznic musiał wystarczyć. Swoją drogą jednak warto raz na jakiś czas zrelaksować się podczas porządnej kąpieli. To niesamowicie odpręża i dodaje energii. Jakiś czas temu dostałem od dziewczyny kulę Baseball do kąpieli, którą dziś postanowiłem wypróbować. Nie wiem czy w jakikolwiek sposób działała, jednak po kąpieli czuje się bardzo dobrze. I przy temacie tej kąpieli tak mnie naszło na wspomnienia.
Od dziecka byłem typem kolekcjonera. Trochę mi z tego zostało do dziś. Mając 5 lat kolekcjonowałem wiele rzeczy, bilety mzk, kapsle od piw i napojów, różne opakowania i wiele wiele więcej. Odkąd pokochałem baseball zacząłem kolekcjonować wszystko co związane z tym sportem.
Kolekcjonowałem dosłownie wszystko. Codziennie buszowałem po allegro i szukałem czegokolwiek związanego z baseballem. Wydawałem wszystkie oszczędności na Baseball.
Część rzeczy w mojej kolekcji dostałem w prezencie. Pewnego dnia, podczas jakieś imprezy wpadł do mnie znajomy i stwierdził, że w moim pokoju to gdziekolwiek się nie spojrzy to jest coś baseballowego. Byłem wtedy niesamowicie dumny.
W swojej kolekcji posiadam wiele rzeczy. Tylko mała część wszystkiego jest porozwieszana, czy porozkładana na widoku w pokoju (zdjęcia). Posiadam bluzę i koszulkę mojej ulubionej drużyny Seattle Mariners. Jersey Ichiro i swój imienny. Wiele, naprawdę wiele zdjęć i plakatów.
Posiadam nawet oryginalne kasety VHS z filmami baseballowymi. Generalnie rzecz biorąc kupowałem wszystko co ma jakikolwiek związek z baseballem. Kupiłem nawet gierkę elektroniczną z baseballem (obecnie już sprzedana).
Zbierałem nawet żwirek z polskich boisk, żeby zachować troszkę na pamiątkę. Do dziś mam z Kutna i Osielska.
A tu jeszcze kilka fotek mojego pokoju. To tylko mały zalążek tego co mam jeszcze pochowane.
środa, 15 stycznia 2014
Mogło być gorzej - Eastbound & Down (2009 - 2013)
Tytuł oryginalny: Eastbound & Down
Reżyseria: David Gordon Green
Rok wydania: 2009-2013
Czas trwania: 28 min
Liczba odcinków: 29
Gatunki: komedia
Kenny Powers jest zawodowym baseballistą, który już w młodym wieku był wielką gwiazdą. Miał sławę pieniądze ale tylko do czasu. Nadszedł czas gdy jego forma spadła a wkrótce musiał opuścić klub. Zamieszkuje u swojego brata Dustina i zatrudnia się jako nauczyciel WF-u w swoim dawnym liceum. Cały czas jednak wierzy, że znowu dostanie ofertę pracy w amerykańskiej lidze baseballowej.
Serial nie jest w pełni o baseballu, aczkolwiek baseball pełni w nim ważną (a nawet główną) rolę, przynajmniej w pierwszych trzech sezonach. Generalnie serial całkiem zabawny, lekki, mało poważny, mało prawdziwy, mało baseballowy, absurdalny. Mimo wszystko nie porwał mnie, a główny bohater mnie wręcz odrażał, choć nie powiem po jakimś czasie całkiem miło się oglądało. Mimo wszystko nie nastawiał bym się na poważną opowieść o powrocie na szczyt baseballowej kariery. Serial spokojnie można odpuścić, chyba że ktoś szuka czegoś takiego. Moim skromnym zdaniem serial powinien się skończyć po 3 sezonach. Czwarty był niepotrzebny.
czwartek, 9 stycznia 2014
Łaskawa zima?
Niedziela, 5 styczeń. Budzę się wesoło bez budzika, uśmiecham się, wyglądam przez okno i mówię sam sobie "Kocham życie". Za oknem promienie słońca uderzają me źrenice, lekki wiaterek wpada przez uchylone okno i owiewa mój goły tors. Ubieram się czym prędzej, jem śniadanko, biorę torbę ze sprzętem na lewe ramię i wychodzę z mieszkania. Tak, w samej bluzie idę grać w Baseball 5 stycznia w Bełchatowie w Polsce.
Brzmi to wszystko jak abstrakcja, przynajmniej w naszym klimacie, a jednak. Mamy wyjątkowo łagodną zimę, dzięki czemu możemy sobie przedłużyć sezon baseballowy. Jest naprawdę ciepło. Przed sylwestrem trenowałem w krótkim rękawku, bo w bluzie po prostu się pociłem. Zupełny brak śniegu, to wszystko napawa optymizmem. O tej porze roku zazwyczaj zaczynał się mój kryzys z powodu braku baseballu. W tym roku jest inaczej. Jedyny minus to zbyt krótki dzień.
Możemy naprawdę się cieszyć i pomimo iż trenuję teraz sporadycznie w weekendy (przeszkadza szkoła zaoczna), to bardzo się cieszę z tej pogody, choć nie ukrywam trochę śniegu i mrozu by się przydało, aby przypomnieć sobie sporty zimowe. Kocham tylko i wyłącznie Baseball, jednak lubię uprawiać wiele sportów sporadycznie. Mimo wszystko nie ma co narzekać.
Dlatego też apeluję, nie kiście się na sali, gdy widzicie za oknem 12 stopni i słońce. Bierzcie rękawicę pod pachę i biegnijcie na boisku, aby poczuć prawdziwą magię Baseballu.
---
Okres zimowy to dobry czas aby przemyśleć poprzednie sezony i zastanowić się nad zbliżającym. Sam jeszcze nie wiem czy drużyna KSSP Bełchatów na sezon 2014 nie zawiesi meczów z innymi drużynami, a grać będzie jedynie mecze wewnętrzne, ale to się okaże w "praniu", choć jest taka możliwość. Nie wiem również jaką drużynę będę reprezentował w sezonie 2014. Nie wiadomo bowiem jeszcze czy Piraci Władysławowo wystartują w lidze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















