Docieramy do Złotorii, gdzie swoje mecze domowe rozgrywają Lisy Białystok. Boisko piłkarskie dostosowanie do baseballu (z górką miotacza). Próbowałem sobie przypomnieć kiedy ostatni raz grałem na boisku piłkarskim i... nie byłem w stanie. Dlatego teraz sprawdziłem i wychodzi na to było to w maju 2016 roku w Warszawie na meczu KSSP - Pasikoniki Warszawa. 5 lat udawało się grać zawsze na boiskach baseballowych (lepszych czy gorszych), ale baseballowych. Tym bardziej to dość ciekawe doświadczenie po takiej przerwie. Ale od początku.
poniedziałek, 4 października 2021
Kolejny krok ku play-off
poniedziałek, 27 września 2021
Rawa zaskoczyła
Wczoraj, 26 września w Miejskiej Górce miał miejsce mój debiut po powrocie do Rawy Katowice. Jednocześnie był to debiut nowych jerseyów Rawy, które możecie zobaczyć na zdjęciu obok. Rawa notuje jak na razie bardzo dobre wyniki w Bałtyckiej Lidze Baseballu, ale to Demony do tej pory byli niepokonani w BLB. 21 meczy bez porażki. Logiczne więc, że wszyscy skazywali nas na porażkę. Sami jednak jechaliśmy z bojowym nastawieniem. Plan minimum - 1 zwycięstwo. Plan maximum - 2 zwycięstwa. Paka była dość mocna. Sporo nowych twarzy w stosunku do poprzednich lat, gdy reprezentowałem barwy Rawy. Ale zacznijmy od początku.
wtorek, 14 września 2021
15 lat Rawy Katowice
Impreza bardzo udana, pojawiło się wiele osób i działaczy, pojawiło się wiele osób z dawnych lat, które już nie grają aktywnie. Była szansa na wiele rozmów, wspomnień i planów. Generalnie świetne wydarzenie, a o tym, że było naprawdę świetnie, niech świadczy fakt, iż wróciłem po godzinie 5 rano. Nocleg miałem zapewniony, więc generalnie była bajka.
W sobotę na rozruszanie jeszcze przed moim powrotem, zrobiliśmy trening odbijania na tunelu. Tunel to chyba najlepsza inwestycja do treningu odbić jaką powinna zrobić każda drużyna.
czwartek, 2 września 2021
Nowa, stara drużyna!
Jednak to, że po przeszło 10 latach gry w Piratach, zdecydowałem się opuścić szeregi tej drużyny - nie znaczy, że kończę z baseballem. Zamierzam grać dalej, póki organizm jest w stanie grać na "zadowalającym" poziomie. Nie przechodzę również do żadnej nowej drużyny z którą nigdy nie miałem do czynienia, bo właściwie powracam... powracam po kilku latach przerwy do RAWY KATOWICE, tym razem na dłużej.
środa, 11 sierpnia 2021
Ostatni mecz z Piratami Władysławowo?!?
31 lipiec 2021 - to wyjątkowy dzień, bowiem właśnie wtedy na boisku domowym we Władysławowie rozegram prawdopodobnie ostatnie mecze w karierze z Piratami Władysławowo. Oczywiście jest jeszcze szansa, że zagram kiedyś towarzysko czy coś, ale na stałą grę raczej nie ma szans, no chyba że bym się przeprowadził bardziej na północ Polski.
Decyzja podjęta z bólem serca, ale była konieczna, co uświadomiłem sobie po pierwszym samotnym wyjeździe do Władysławowa na mecze ligowe BLB. Arek - wieloletni kompan wprawdzie oficjalnie nie zakończył kariery, ale jak stwierdził będzie jeździł rzadziej. Co postawiło mnie pod ścianą, bo zostałem sam, a samotna podróż do Władka to prawie 1000km, nie wspominając o tym, że podróż w pojedynkę jest męcząca i niebezpieczna, bo łatwo zasnąć za kierownicą. Ale o tym wszystkim już wspominałem.
Rozważałem jeszcze jeden scenariusz, że będę jeździł tylko na mecze wyjazdowe i czasami na mecze domowe do Władka, ale to by nie zdało egzaminu - nie wytrzymał bym i skończyło by się na tym, że był bym na wszystkich meczach. Tak więc nie oglądając się na innych, musiałem podjąć ostateczną i jedyną odpowiednią decyzję dla siebie samego. Czas zmienić barwy. Dojazdy do Osielska na mecze domowe były jeszcze akceptowalne (~270km; ok. 3h drogi). Do Władka już niestety jest ~450km i 5-6h drogi.




